05 March 2013

THOUGHTS. 0 kontaktu ze światem.

Post ten został napisany dnia 05.03.2013 o godzinie 
8:30. O godzinie 13:30 internet powrócił.

Kiedy tylko moja wena zaczęła nabierać prawidłowego tempa, internet w naszym mieszkaniu totalnie zanikł. Jedyny kontakt ze światem jaki mogę utrzymać to ucinki 3G na moim iPhonie lub słaby internet szkolny. Szczerze mówiąc przyzwyczaiłam się już do miesięcznego braku internetu ale w dalszym ciągu brakuje mi blogowania. Przede mną jeszcze 6 lekcji więc mam sporo czasu na swoje "usprawiedliwienie".  W ciągu miesiąca uzbierała się nie liczna ilość zdjęć którymi mogę się z wami podzielić. Gdy przyjęłam do wiadomości brak internetu który równa się z brakiem dostępu do blogowania, nawet mój aparat ani razu nie opuścił dolnej szuflady...




















2 comments:

  1. ;) To była udana przejażdżka ;)

    ReplyDelete
  2. Bez internetu w dzisiejszych czasach nie istnieje :(

    ReplyDelete